2 710 € / miesiąc
Apartament do wynajęcia w Castelldefels, Barcelona
- 111 m2
- 4
- 2
Opis
„Pięknie jest mieszkać na tratwie. Mieliśmy tam nad sobą niebo, całe usiane gwiazdami, i zwykliśmy kłaść się na plecach, patrzeć w górę i rozmawiać o tym, czy zostało stworzone, czy po prostu się wydarzyło” – Mark Twain.
Witamy w penthousie Lucretia Herschel. Na 111 m² powierzchni zabudowanej zaprasza nas do podziwiania pod ciemnym niebem wielkiego świetlnego spektaklu Castelldefels, w dzielnicy Muntanyeta. Niech rozpocznie się przedstawienie.
Lucretia była córką muzyka i astronoma amatora. Mówi się, że w noce, gdy niebo na to pozwalało, siadała obok ojca, aby obserwować najbardziej odległe gwiazdy, a jednocześnie śpiewali piosenki takie jak „Der Mond ist aufgegangen”.
Po wejściu na teren wspólnoty możemy dostrzec ogrody wraz z basenami. Perfekcyjne, uporządkowane, stworzone do zabawy i radości; zaprojektowane, by dzielić się chwilami i śmiać. Z miejscami, które zachęcają nas, aby stworzyć własną, szczęśliwą rodzinę przy basenie lub na rozległych naturalnych trawnikach.
Podobnie jak Lucretia, jej brat William również rozwinął ciekawość gwiazd i oboje pomagali sobie w pracy astronomów, w tym przy szlifowaniu, polerowaniu luster oraz przepisywaniu swoich zapisów.
Do penthouse’u wchodzimy przez hol i zauważamy, że wszystko zostało całkowicie odnowione, a świeży styl wspaniale kontrastuje z akcentami nowego vintage.
To właśnie wtedy oboje odkryli Urana, będącego owocem ich pasji do wszechświata. Tej samej pasji, która przenika przez okna i pozwala jednym spojrzeniem dostrzec zieleń Muntanyety.
Przestronny salon połączony z kuchnią. Cała nowa, lśniąca, biała i jasna, z akcentami w kolorze drewna, które jeszcze bardziej podkreślają wpadające światło.
Odkrycie było tak ważne, że pasja do nocnego nieba zaprowadziła ją tam, gdzie nikt wcześniej nie zdołał dotrzeć.
Przechodzimy do sypialni. Są cztery, a słońce wpada do nich bez ograniczeń. Bezczelne światło otula cię i budzi rano, towarzysząc ci przez resztę dnia. Główna sypialnia ma własną łazienkę, a pozostałe dzielą drugą łazienkę.
Na solarium wchodzimy przez nasze wewnętrzne schody. Zanim tam dotrzemy, dostrzegamy gabinet. To właśnie ta chwila: odsuwamy zasłony i otwiera się przed nami taras o kolosalnej powierzchni. Dziewięćdziesiąt otwartych metrów kwadratowych, gdzie można robić, co tylko się chce. Bez spojrzeń, które mogłyby nam przeszkadzać, mamy 180 stopni otwartej przestrzeni ku niebu i nieskończoności. Być może jest to miejsce, w którym mógłbyś, po
Charakterystyka
- Apartament
- Sypialnie: 4
- Łazienki: 2
- Wielkość budynku: 111 m2
- Sklepy: 6
- Rok wybudowany: 2002
- Świadectwo energetyczne (Emisje): B